Lista aktualności Lista aktualności

LEŚNICY URATOWALI BIELIKA

 

W nie tak odległym czasie, na terenie naszego nadleśnictwa miała miejsce dość nietypowa sytuacja, której głównym bohaterem stał się polski Król Przestworzy - bielik (Haliaeetus albicilla), znany również jako birkut. Oto krótka relacja z wydarzenia przygotowana na podstawie notatki, sporządzonej przez leśniczego Leśnictwa Widawa:

(...) W dniu 05.06.2020 w czasie wykonywania objazdu terenu leśnictwa Widawa, na skrzyżowaniu dróg zauważono leżącego na ziemi bielika. Po krótkiej obserwacji stwierdzono, że dorosły osobnik jest uszkodzony i ma problemy z przemieszczaniem się. Ptak nie był w stanie wznieść się w powietrze i podbiegał, rozkładając skrzydła. Bielik był wyczerpany i oddalał się zaledwie po kilka metrów, po czym przystawał i obserwował otoczenie.

Niezwłocznie został wykonany telefon do p. Renaty - specjalisty od ochrony przyrody w nadleśnictwie, która skontaktowała się z przedstawicielami Komitetu Ochrony Orłów oraz RDOŚ we Wrocławiu. Po niezbędnych ustaleniach, po odbiór rannego ptaka wyruszył przedstawiciel Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt w Kątnej.

Po pochwyceniu bielika w sieć stwierdzono, że ptak ma mocne uszkodzenie lewego skrzydła i nie rokuje na powrót do środowiska i samodzielnego latania. Drapieżnik został umieszczony w specjalnej klatce i odtransportowany do ośrodka rehabilitacji w Kątnej (...).

Od czasu przekazania bielika w ręce specjalistów, śledzimy jego losy i możemy być dobrej myśli.

Ptak został poddany niezbędnym zabiegom leczniczym. Po ostatnich rozmowach z Panem Tomaszem z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt w Kątnej dowiedzieliśmy się, że bielik dochodzi już do zdrowia, podejmuje pokarm oraz rokuje na dalsze życie. Niestety uszkodzenia skrzydła były na tyle istotne, że ptak prawdopodobnie nie powróci do samodzielnego latania i naturalnego środowiska. Uzyskaliśmy również informację, że po odbyciu leczenia drapieżnik zostanie umieszczony w jednym z ośrodków dla rannych ptaków.

Końcem czerwca mieliśmy okazję spotkać się z przedstawicielami Komitetu Ochrony Orłów oraz RDOŚ we Wrocławiu w miejscu, gdzie odnaleziono rannego ptaka. Podjęto bowiem działania zmierzające do utworzenia w tym miejscu strefy ochronnej.

W trakcie przeprowadzanych wówczas rozmów i obserwacji próbowaliśmy ustalić, co mogło przydarzyć się opisywanemu wyżej birkutowi. Prawdopodobnym staje się scenariusz, powietrznej walki o terytorium oraz teza, że uszkodzony ptak nie był stałym mieszkańcem okolicy. Potwierdzeniem tego może być to, że obecnie nadal widywane są dorosłe osobniki i jeden młody.